Magazyn

Wiedz, co jest na półce, zanim skończy się w trakcie wizyty

Prawdziwy koszt magazynu w salonie to nie półka sprzedażowa — to farba, oksydant, wosk i tusz, których używasz w pracy. Slotora liczy jedno i drugie. Wskazujesz, co i ile zużywa dana usługa, a zakończenie wizyty samo zdejmuje to z półki. Kiedy czegoś zostanie tyle, ile ustawisz, pulpit Cię ostrzeże — jeszcze zanim klientka siada na fotelu.

Załóż darmowe konto

Zużycie na usługę

Koloryzacja bierze jedno opakowanie farby, pełny zestaw jedno opakowanie tipsów, duży tatuaż dwie butelki czerni. Ustawiasz raz przy usłudze, w jednostkach, w których naprawdę kupujesz.

Liczone, gdy praca jest wykonana

Stan schodzi po zakończeniu, nigdy przy rezerwacji — więc odwołanie, przeniesienie czy nieprzyjście nigdy nie zostawia brakującego opakowania w inwentarzu.

Ostrzeżenie tam, gdzie je zobaczysz

Ustawiasz poziom, przy którym chcesz wiedzieć, a ostrzeżenie pojawia się na pulpicie — nie w menu magazynu, które otwierasz, gdy jest już za późno.

Każda branża, każda jednostka

Opakowania, butelki, tuby, saszetki, arkusze, gramy. Nic tu nie zakłada fryzjerstwa — tatuażysta, stylistka paznokci i fizjoterapeuta opisują własne materiały.

Inwentaryzacja zapisuje różnicę

Liczysz półkę, wpisujesz, co na niej jest, a Slotora zapisuje różnicę jako osobną pozycję. Historia mówi, co się zmieniło i dlaczego: zużyte, dostawa, straty, inwentaryzacja.

I sprzedaż, jeśli prowadzisz

Produkty sprzedawane przy stanowisku są na tej samej liście, więc jeden ekran odpowiada i na to, co sprzedajesz, i na to, co zużywasz.

Załóż darmowe konto