Jak przenieść salon z Booksy bez utraty klientek
Przy zmianie systemu rezerwacji klientek nie traci się w dniu przeprowadzki. Traci się je w dwóch tygodniach po niej: jedna ma wizytę zapisaną w starej aplikacji i nie wie, czy jest aktualna, druga klika stary link w bio, trzecia dostaje przypomnienie z systemu, którego już nie używasz. Ten tekst jest o tym, jak tych dwóch tygodni nie przegapić — kolejność ma tu większe znaczenie niż tempo.
Jedna zasada na start: nie wyłączasz Booksy w dniu przeprowadzki. Przez dwa, trzy tygodnie działają oba systemy — w starym kończą się wizyty już zapisane, w nowym zapisują się wszystkie kolejne. Umowa z Booksy jest na czas nieokreślony i płatna co miesiąc, więc warunki jej wypowiedzenia sprawdź w swojej umowie, zanim wybierzesz datę.
Krok 1. Eksport klientek z Booksy
Lista klientów w panelu Booksy Biz ma opcję eksportu do pliku CSV lub Excela (Klienci → Eksport). Pełny eksport — z usługami, wizytami, opiniami i produktami — Booksy według swojego centrum pomocy przygotowuje na mailową prośbę właściciela konta. Uczciwe zastrzeżenie: strony pomocy Booksy blokują automatyczny odczyt, więc opieramy się na ich opisie w wynikach wyszukiwania ze stanu na 10 września 2026. Nazwy przycisków w Twoim panelu mogą się różnić; jeśli nie widzisz eksportu, napisz do wsparcia Booksy z adresu e-mail właściciela konta.
- Czy w pliku są numery telefonów — bez nich nie wyślesz klientce SMS-a z przypomnieniem.
- Czy są adresy e-mail — to po nich Slotora rozpoznaje klientkę przy imporcie i na nie wysyła potwierdzenia i przypomnienia bez opłat.
- Czy imię i nazwisko są w jednej kolumnie, czy w dwóch — oba układy da się zaimportować.
- Czy razem z listą wyszły notatki: alergie, numer koloru, kształt paznokci. Jeśli nie, poproś o pełny eksport, zanim zamkniesz konto — później może już nie być kogo prosić.
Eksport zrób dwa razy: na początku przeprowadzki i w dniu, w którym przestajesz przyjmować rezerwacje w Booksy. Klientki, które zapisały się tam w międzyczasie, są tylko w drugim pliku.
Krok 2. Import do Slotory
W panelu Slotory otwierasz Centrum migracji. Zadziała każdy arkusz .xlsx, .xls albo .csv, którego pierwszy wiersz zawiera nazwy kolumn — nie trzeba niczego przerabiać w Excelu. Slotora sama zgaduje, która kolumna to imię, telefon, a która e-mail, a Ty poprawiasz tylko to, co się nie zgadza. Przenosisz imię i nazwisko (w jednej kolumnie albo w dwóch), e-mail, telefon, notatki i tagi. Jednym importem wchodzi do 2000 klientek; większą bazę dzielisz na dwa pliki.
- Klientki z adresem e-mail są dopasowywane po adresie i imieniu, więc ponowny import tego samego pliku ich nie zdubluje, tylko zaktualizuje. Klientki bez e-maila przy ponownym imporcie pojawią się podwójnie — drugi plik przytnij do osób, które doszły od pierwszego.
- Historia wizyt nie przechodzi. Importer przenosi kartotekę klientek, nie kalendarz — dlatego jest krok 3.
- Zgodę na marketing zaznaczasz tylko wtedy, gdy klientki z tej listy naprawdę jej udzieliły. Bez zaznaczenia dostaną potwierdzenia i przypomnienia, ale nie kampanie, oferty urodzinowe ani wiadomości powrotne.
W tym samym miejscu przeniesiesz cennik — usługi z nazwą, czasem trwania i ceną, z dowolnego arkusza — i zdjęcia prac do galerii. Czas trwania przepisz uważnie, bo z niego strona rezerwacji liczy wolne godziny: usługa zapisana na 60 minut, która naprawdę trwa 90, rozjedzie Ci cały dzień.
Krok 3. Przepisz ręcznie najbliższe dwa tygodnie
To najnudniejszy krok i ten, który ratuje najwięcej klientek. Otwórz kalendarz Booksy na najbliższe 14 dni i każdą zapisaną wizytę wpisz do kalendarza Slotory: klientka, usługa, godzina, osoba. Przy kilku stanowiskach i pełnym grafiku to jeden wieczór pracy — ale robisz go raz.
Dlaczego akurat dwa tygodnie? Dalsze wizyty zdążysz przepisać spokojnie w kolejnych dniach, a w najbliższych czternastu każda pomyłka oznacza klientkę pod zamkniętymi drzwiami albo dwie osoby na jednej godzinie. Klientka z adresem e-mail od razu dostaje ze Slotory potwierdzenie z linkiem do zmiany albo odwołania wizyty — i to jest też pierwsza wiadomość, z której dowiaduje się, że zapisujesz już gdzie indziej.
Dopóki działają oba systemy, pilnuj, żeby nowa rezerwacja w jednym nie trafiła na godzinę zajętą w drugim. Najprościej od dnia, w którym Slotora przejmuje kalendarz, nie przyjmować w Booksy nowych rezerwacji online, jeśli Twój panel na to pozwala, i dokończyć tam tylko wizyty już zapisane.
Krok 4. Jedna wiadomość do klientek
Jedna, nie trzy. Krótka, z linkiem, bez tłumaczenia się ze zmiany systemu. Wyślij ją tym kanałem, którym i tak rozmawiasz z klientkami — SMS-em z telefonu salonu, na Messengerze, w wiadomościach na Instagramie — i powtórz w relacji. Na przykład: „Dzień dobry! Od 1 października zapisy do mnie przyjmuję tutaj: [link]. Wizyty już umówione są aktualne, nic nie musisz robić. Do zobaczenia!”
Zdanie o umówionych wizytach jest w tej wiadomości najważniejsze. Bez niego część klientek zacznie się przepisywać sama i zrobi Ci podwójne rezerwacje. I jeszcze jedno: kampanii ze Slotory nie wyślesz do osób zaimportowanych bez zgody na marketing. To dobrze — taka wiadomość i tak brzmi lepiej, kiedy przychodzi od Ciebie, a nie z systemu.
Krok 5. Nowy link w bio, na Facebooku i w Google
Tu ucieka najwięcej rezerwacji, i to po cichu: stary link w bio na Instagramie dalej prowadzi do Booksy, klientka zapisuje się tam, a Ty dowiadujesz się o tym z powiadomienia systemu, który miał już nie działać. Slotora ma na to osobną stronę w panelu, „Umieść link do rezerwacji wszędzie”. Otwiera się po zakończeniu kreatora konfiguracji i możesz do niej wrócić z kreatora w każdej chwili. Jest na niej Twój link do skopiowania i kroki dla każdego miejsca, a link pojawia się, gdy masz już usługę z ceną i godziny pracy.
- Instagram: Edytuj profil → Linki → Dodaj link zewnętrzny, jako tytuł „Umów wizytę”.
- Facebook: na Stronie firmowej, nie na profilu prywatnym, przycisk „Zarezerwuj” z linkiem do strony internetowej.
- Google: w Profilu Firmy w sekcji rezerwacji albo linków do umawiania wizyt. Link pokaże się w wyszukiwarce i w Mapach.
- TikTok, Twoja strona internetowa i gotowa odpowiedź na „masz jutro wolny termin?” do Messengera, WhatsAppa i wiadomości na Instagramie.
Przy Google jedno zastrzeżenie. Jeśli przycisk rezerwacji w Twoim profilu podpiął Booksy, po przeprowadzce może jeszcze przez jakiś czas prowadzić do Booksy. Tydzień później sprawdź swój profil tak, jak widzi go klientka — z telefonu, w Mapach — i zobacz, dokąd prowadzi przycisk. Bio na Instagramie, które zbiera rezerwacje · Profil Firmy w Google dla salonów
Przypomnienia: tu zmienia się rachunek
W Booksy SMS-y systemowe, w tym przypomnienia, są bezpłatne (dokument „Cennik Booksy”, stan na 10 września 2026). W Slotorze przypomnienia e-mail są bez opłat i bez limitu. Domyślnie wychodzą dzień przed wizytą, a godziny wysyłki ustawiasz sama, także kilka naraz — na przykład 48 i 2 godziny przed.
SMS jest w Slotorze opcjonalny i działa z doładowania: 100 SMS-ów za 35 zł, 250 za 83 zł, 500 za 158 zł. SMS na polski numer kosztuje jeden kredyt za każdą część wiadomości, a polskie znaki skracają jedną część do 70 znaków, więc krótki szablon naprawdę się opłaca. Wiadomość przychodzi z numeru systemowego, nie z nazwy salonu — za to klientka może na nią odpisać. Przy 300 SMS-ach miesięcznie to około 100 zł, więc policz, czy przy Twoich klientkach nie wystarczy e-mail.
Co zyskujesz, a czego nie zabierzesz
Abonament Booksy według cennika Booksy Biz sprawdzonego 10 września 2026 r. to 145 zł netto + VAT miesięcznie za konto z jednym pracownikiem i 35 zł netto za każdego z 1.–9. dodatkowych pracowników, najwyżej 460 zł netto miesięcznie; dokument „Cennik Booksy” w ich serwisie prawnym podaje 135 zł netto za subskrypcję, więc sprawdź, która kwota jest w Twojej umowie. Slotora kosztuje 0 zł miesięcznie, bez prowizji od wizyt i bez dopłat za kolejne osoby w zespole.
Czego nie zabierzesz, to ruchu z portalu Booksy. Nie mamy portalu wielkości Booksy i nie przyprowadzimy Ci klientki, która nigdy o Tobie nie słyszała. Jeśli większość nowych klientek trafia do Ciebie z ich wyszukiwarki, policz to przed przeprowadzką — albo zostaw tam profil jako kanał pozyskiwania nowych osób, a stałe klientki zapisuj u siebie. Booksy i Slotora obok siebie: ceny ze źródłami · Booksy a Slotora: pełne porównanie · Ile naprawdę kosztuje klientka z Boosta
Plan na jedną kartkę
- Dzień 1: eksport z Booksy, import klientek i cennika do Slotory, godziny pracy.
- Dzień 2: przepisanie wizyt z najbliższych dwóch tygodni — potwierdzenia wychodzą same.
- Dzień 3: jedna wiadomość do klientek i nowy link w bio, na Facebooku i w Google.
- Tydzień 2–3: drugi eksport z Booksy i dopisanie klientek, które zapisały się tam w międzyczasie; sprawdzenie przycisku w Google.
- Po ostatniej wizycie zapisanej w Booksy: wypowiedzenie umowy według jej warunków.
Całość to trzy wieczory pracy i dwa tygodnie uważności. Najwięcej klientek traci salon, który zrobił wszystko w jeden dzień i o nikim nie pomyślał — nie ten, który przeprowadzał się powoli. Zmiana systemu rezerwacji w jeden dzień · Załóż konto w Slotorze
