Porównanie

Slotora vs Calendesk

Calendesk to polski produkt, który sprzedaje się szerzej niż samo beauty — ma osobne strony dla salonów i fryzjerów, ale też dla psychologów, korepetytorów i kancelarii. W zamian dostajesz rzeczy, których my nie mamy: kreator stron, API i integracje z komunikatorami. Rachunek robią za to limity, bo każdy plan ma sufit liczby rezerwacji, kont i powiadomień. Wszystkie kwoty poniżej pochodzą z ich cennika i są podane w złotych netto.

Wypróbuj za darmo
PorównanieSlotoraCalendesk
Abonament miesięczny0 zł, z wszystkimi funkcjamiStandard 197 zł netto/mies. (157 zł przy rozliczeniu rocznym) · Pro 347 zł netto/mies. (287 zł przy rozliczeniu rocznym) · Enterprise — cena ustalana indywidualnie
Limit rezerwacji w miesiącuBez limitu750 na planie Standard, 2 500 na Pro
Liczba kont pracownikówBez limitu, każdy z własnym grafikiem5 na planie Standard, 15 na Pro
Limit odwiedzin strony rezerwacjiBez limitu5 000 unikalnych odwiedzin miesięcznie na Standardzie, 10 000 na Pro
Powiadomienia w abonamencieE-mail bez limitu i bezpłatnie; SMS-y z doładowywanego kredytu, cena za sztukę podana dla każdego rynku500 e-maili i 50 SMS-ów miesięcznie na Standardzie, 1 000 i 100 na Pro; większe pakiety dokupujesz osobno
Prowizja od rezerwacji0%Ich cennik nie wymienia prowizji od rezerwacji
Płatności online od klientekPrzez Twoje konto Stripe; Slotora dolicza 0%Karty, BLIK, przelewy automatyczne, Apple Pay i Google Pay
Karnety i subskrypcje dla klientekTakTak
Kreator stron internetowychNie oferujemy — dostajesz stronę rezerwacji i widżet do wklejenia na swoją stronę1 strona na planie Standard, 3 na Pro
Dostęp do API i integracja z ZapieremNie oferujemy — dane wchodzą i wychodzą przez import i eksport CSV, dwustronną synchronizację z Google i widżet rezerwacjiNa planie Pro
Wideokonsultacje przez Zoom, Google Meet i TeamsNie oferujemy — Slotora jest zbudowana pod wizyty na miejscuW obu planach
Zaawansowane przypomnieniaW cenieNa planie Pro
Własny branding paneluKolor, logo i zdjęcie w tle strony rezerwacji w cenie; drobna linijka „Powered by Slotora” na stronie zostajeDopiero w planie Enterprise, z ceną ustalaną indywidualnie
Katalog, który przyprowadza klientkiBezpłatny wpis w naszym katalogu, przy 0%Ich cennik nie wymienia katalogu, w którym klientka szukałaby salonu
Okres próbnyNie dotyczy — plan kosztuje 0 zł i nie prosimy o kartę14 dni, bez podawania karty
Wolny termin, który sam się ogłasza — i post, który sam się zamykaTak, bezpłatnie. Zwolniony termin trafia na Twoją stronę na Facebooku z linkiem rezerwującym dokładnie tę godzinę, a post znika, gdy ktoś ją zajmie. Na Instagram idzie ten sam post z Twoim logo; usunięcie posta na Instagramie wymaga uprawnienia Meta, którego jeszcze nie mamy, więc spóźnionym mówi o tym strona rezerwacji.Ich cennik wymienia newsletter, integrację z WhatsAppem i zaawansowane przypomnienia; ogłaszania zwolnionego terminu i wycofywania posta wśród nich nie ma
Publikowanie na własnej stronie na Facebooku i Instagramie z poziomu systemuTak, bezpłatnie — działa od 22 sierpnia 2026Ich lista integracji nie wymienia publikowania postów na Facebooku ani na Instagramie z poziomu systemu

Ich cennik sprawdzony na ich własnej stronie, 2026-08-29. calendesk.com

Uczciwe zastrzeżenie

Calendesk jest lepszym narzędziem, jeśli Twoja firma to nie tylko fotel w salonie. Zbuduje Ci stronę internetową (albo trzy), ma API, integrację z Zapierem i Fakturownią, a konsultacje online podepnie do Zooma, Google Meet albo Teamsów — my nie robimy nic z tych rzeczy i nie planujemy tego. Ma też realne wsparcie po polsku i produkt sprawdzony daleko poza beauty, więc jeśli prowadzisz gabinet, kancelarię albo zajęcia online, to jest sensowny wybór. Co trzeba policzyć: najtańszy plan to 197 zł netto miesięcznie (157 zł, jeśli zapłacisz za rok z góry) i mieści 750 rezerwacji, pięć kont pracowników, jedną stronę i 50 SMS-ów miesięcznie. Salon z pełnym grafikiem i sześcioma osobami wychodzi z tych limitów szybciej, niż się wydaje — a wtedy różnica to już 347 zł netto miesięcznie wobec naszych 0 zł.

Załóż darmowe konto

Czy możemy mierzyć, które strony naprawdę pomagają? „Akceptuję wszystko” pozwala też mierzyć nasze własne reklamy.

Co to dokładnie znaczy?

Chcielibyśmy użyć Google Analytics, aby zobaczyć, które strony pomagają, a które nie, i zapamiętać, który plakat lub ulotka Cię tu przyprowadziły. „Akceptuję wszystko” pozwala dodatkowo na piksel reklamowy Meta, dzięki któremu wiemy, która z naszych reklam przyprowadziła salon, który się zarejestrował — a jeśli założysz konto, Twoje imię i adres e-mail trafiają do Meta w postaci zaszyfrowanej (zahaszowanej), nigdy jako czytelny tekst, wyłącznie po to, by rozpoznać, że rejestracja przyszła z reklamy. Nic z tego nie działa na własnej stronie rezerwacji salonu. Wszystko, czego potrzebuje sama usługa, działa tak czy inaczej. Polityka plików cookie