Wszystkie artykuły

Utrzymanie klientek: 9 sposobów, by zamienić pierwsze wizyty w stałe

· 6 min czytania

Salon, który utrzymuje 60% osób odwiedzających po raz pierwszy, rośnie na autopilocie; ten, który utrzymuje 20%, na zawsze tkwi na marketingowej bieżni. Utrzymanie klientek to system, a nie kwestia dobrej atmosfery. Dziewięć taktyk, od najłatwiejszej.

  • 1. Umawiaj kolejną wizytę jeszcze w fotelu — zdanie o największej sile sprawczej w całej branży
  • 2. Wyślij przypomnienie — klientka, która przyjdzie, to klientka, która wróci
  • 3. Notatki w karcie klientki: jej formuła koloru, jej zamówienie kawy, imię jej dziecka
  • 4. Oznacz swoje VIP-ki i witaj je jak VIP-ki
  • 5. Wizyty cykliczne dla stałych klientek — cztery wizyty zarezerwowane za jednym razem
  • 6. Karnet z niewielkim rabatem: przedpłacona lojalność bije obiecaną lojalność
  • 7. Podziękowanie po wizycie z prośbą o opinię — domyka pętlę, póki trwa blask
  • 8. Wiadomość odzyskująca po 8 tygodniach ciszy, z łatwym linkiem do rezerwacji
  • 9. Nigdy nie pozwól, by odwołanie przepadło: lista oczekujących w kilka sekund wysyła e-mail wszystkim czekającym, a termin dostaje ta, która kliknie pierwsza
Lojalność, karnety i nagrody · Wiadomości, które wychodzą same

Mierz jedną liczbę

Wskaźnik ponownych rezerwacji — odsetek klientek z przyszłą wizytą w dniu wyjścia. Podnieś go o dziesięć punktów, a poczujesz to w przychodach w ciągu dwóch miesięcy. Twój pulpit raportów powinien go pokazywać bez arkusza kalkulacyjnego.

Czytaj dalej

Wszystkie artykuły

Wypróbuj Slotorę — całkowicie za darmo

Rezerwacje na poziomie salonu, 0% prowizji, konfiguracja w 15 minut.

Załóż darmową stronę rezerwacji
Załóż darmowe konto

Czy możemy mierzyć, które strony naprawdę pomagają? „Akceptuję wszystko” pozwala też mierzyć nasze własne reklamy.

Co to dokładnie znaczy?

Chcielibyśmy użyć Google Analytics, aby zobaczyć, które strony pomagają, a które nie, i zapamiętać, który plakat lub ulotka Cię tu przyprowadziły. „Akceptuję wszystko” pozwala dodatkowo na piksel reklamowy Meta, dzięki któremu wiemy, która z naszych reklam przyprowadziła salon, który się zarejestrował — a jeśli założysz konto, Twoje imię i adres e-mail trafiają do Meta w postaci zaszyfrowanej (zahaszowanej), nigdy jako czytelny tekst, wyłącznie po to, by rozpoznać, że rejestracja przyszła z reklamy. Nic z tego nie działa na własnej stronie rezerwacji salonu. Wszystko, czego potrzebuje sama usługa, działa tak czy inaczej. Polityka plików cookie