PomocCodzienne korzystanie

Karta klienta: ostrzeżenia, tagi, zdjęcia, blokowanie i usuwanie

Co możesz zapisać o kliencie — alergie wyświetlane na czerwono, notatki, tagi, urodziny, zdjęcia przed i po, zgodę marketingową — oraz jak działa blokowanie i usuwanie klienta.

Klienci w menu po lewej to Twoja książka klientów. Otwórz dowolną osobę, aby zobaczyć jej wizyty, ile wydała i ile razy nie przyszła. Książka klientów należy do właścicieli i administratorów: login pracownika jej nie widzi.

Co możesz zapisać o kliencie

  • „Alergie, wrażliwości, cokolwiek trzeba wiedzieć wcześniej” — wyświetlane na czerwono u góry karty i przy wizycie
  • „Notatki” — preferencje, receptury koloru, cokolwiek innego
  • „Tagi (po przecinku)” — VIP, wrażliwa skóra, woli poranki; kampanię można wysłać do wszystkich z danym tagiem
  • „Urodziny” — do życzeń urodzinowych w Automatyzacjach
  • „Zdjęcia przed i po” — widoczne tylko dla Ciebie i Twojego zespołu, chyba że opublikujesz któreś na swojej stronie rezerwacji
  • „Dane do faktury” — nazwa firmy, numer podatkowy i adres. Számlázz.hu i Billingo wymagają adresu
  • „Zgodził się na oferty i nowości” — zaznacz tylko wtedy, gdy klient się zgodził. Tak czy inaczej nadal dostaje potwierdzenia i przypomnienia o rezerwacjach
  • „Bez zaliczki od tej klientki” — nie jest proszona o zaliczkę online

Blokowanie klienta

„Zablokuj klienta” uniemożliwia mu rezerwacje online; rozpoznajemy go po adresie e-mail. Nadal może do Ciebie zadzwonić, a Ty nadal możesz zapisać go sama w Nowej rezerwacji. „Odblokuj klienta” to cofa.

Usuwanie klienta

„Usuń klienta” usuwa osobę, która nigdy nie miała wizyty. Klient z wizytami zostaje zamiast tego zanonimizowany, żeby Twój kalendarz i utarg nadal się zgadzały.

W aplikacji

Ekran klienta w aplikacji też ma notatki, tagi, urodziny, blokowanie i usuwanie.

Nadal masz problem?

Napisz do nas, a człowiek pomoże Ci to ustawić — za darmo, jak wszystko inne.

Napisz do pomocy
Załóż darmowe konto

Czy możemy mierzyć, które strony naprawdę pomagają? „Akceptuję wszystko” pozwala też mierzyć nasze własne reklamy.

Co to dokładnie znaczy?

Chcielibyśmy użyć Google Analytics, aby zobaczyć, które strony pomagają, a które nie, i zapamiętać, który plakat lub ulotka Cię tu przyprowadziły. „Akceptuję wszystko” pozwala dodatkowo na piksel reklamowy Meta, dzięki któremu wiemy, która z naszych reklam przyprowadziła salon, który się zarejestrował — a jeśli założysz konto, Twoje imię i adres e-mail trafiają do Meta w postaci zaszyfrowanej (zahaszowanej), nigdy jako czytelny tekst, wyłącznie po to, by rozpoznać, że rejestracja przyszła z reklamy. Nic z tego nie działa na własnej stronie rezerwacji salonu. Wszystko, czego potrzebuje sama usługa, działa tak czy inaczej. Polityka plików cookie