Depilacja

Program do rezerwacji dla gabinetu depilacji

Depilacja nie sprzedaje wizyt, tylko odstępy. Wosk wraca po czterech do sześciu tygodni, laser po sześciu do ośmiu — i cała wartość jest w tym, żeby klientka wróciła wtedy, a nie kiedy sobie przypomni. Slotora wpisuje całą serię jednym ruchem, w rytmie, który sama ustawiasz co do tygodnia.

0 zł miesięcznie · 0% prowizji · płatne osobno: SMS-y, Nita i recepcjonistka telefoniczna AI

Załóż konto w Slotorze

Osiem odstępów, z których wybierasz swój

Rytm serii ustawiasz dokładnie, a nie „mniej więcej co miesiąc”. To są wszystkie odstępy, jakie możesz wybrać, i to, do czego zwykle służą. Podajesz datę pierwszej sesji, odstęp i liczbę powtórzeń — reszta zapisuje się sama, zawsze o tej porze i w tym dniu tygodnia.

Przesuń tabelę w bok, żeby zobaczyć opis.

Dozwolone odstępy serii w dniach i tygodniach, z typowym zastosowaniem
Co ile dniCzyliZwykle na co
71 tydzieńRzadko w depilacji; przydaje się przy krótkich seriach zabiegów towarzyszących.
142 tygodnieMałe partie, które odrastają najszybciej.
213 tygodnieWosk u klientek z gęstym odrostem, które nie chcą czekać pełnego miesiąca.
284 tygodnieNajczęstszy rytm woskowania i przez lata jedyny, jaki ten produkt w ogóle potrafił.
355 tygodniWosk, gdy odrost zwalnia po kilku seriach.
426 tygodniGórna granica dla wosku, dolna dla lasera.
497 tygodniLaser, partie o wolniejszym cyklu.
568 tygodniNajdłuższy odstęp, jaki da się ustawić. Dalej wpisujesz termin osobno.

Z poziomu kalendarza rozpisujesz od razu nawet dwanaście sesji, a klientka, która rezerwuje sama, maksymalnie osiem. Obie listy odstępów są celowo takie same — gdyby Twoja strona zaproponowała rytm sześciotygodniowy, a formularz go odrzucił, klientka po prostu uzna rezerwację za zepsutą.

Terminy, które kolidują z inną wizytą albo wypadają w dzień zamknięty, są pomijane — nie przesuwane. Przesunięcie jednego terminu rozjechałoby cały rytm, a rytm jest tu całym sensem. Dostajesz informację, które terminy wypadły, i wpisujesz je osobno tam, gdzie pasują.

Do ośmiu tygodni ten produkt doszedł we wrześniu 2026 roku i warto wiedzieć, dlaczego: wcześniej sufitem były cztery tygodnie, bo najczęstszą serią, jaką tu widziano, było uzupełnienie paznokci. Depilacja w ten sufit uderzała za każdym razem.

Zgoda Twoimi słowami, nie naszymi

Do formularza dopisujesz własne pytania i sama wybierasz typ odpowiedzi. Przy polu wyboru wpisujesz dokładny tekst, który klientka zobaczy obok kwadratu — słowo w słowo Twój, bo to Ty odpowiadasz za jego treść, nie my. Osobno dostępne jest pole podpisu — dla zgód, przy których odkliknięcie Ci nie wystarcza.

Każde pytanie przypinasz do wybranej usługi, dzięki czemu o opaleniznę i leki fotouczulające pytasz przed laserem, a nie przed depilacją wąsika. Miejsce również należy do Ciebie: koszyk, wcześniejszy formularz albo jedno i drugie. Ten formularz potrafi wychodzić sam, jeśli tak ustawisz.

Uwaga praktyczna, bo łatwo tu przesadzić: każde pytanie oznaczone jako wymagane staje się kolejnym krokiem między klientką a zarezerwowaniem terminu. Znamy przypadek, w którym droga do terminu prowadziła przez sześć obowiązkowych pól o zdrowiu — i każde z nich było osobnym zaproszeniem do zamknięcia karty. Zgodę zbieraj wcześniejszym formularzem, a w koszyku zostaw tylko to, bez czego nie ruszysz.

Postęp serii trzymasz w zdjęciach na karcie klientki, z podpisem. Prowadzisz ją niezależnie od materiałów przypinanych przez klientkę przy zapisie. Zdjęcia trafiają do kartoteki wyłącznie w formie pliku; odsyłacza do cudzego serwera nie obsługujemy w żadnym miejscu produktu.

Laser tylko we wtorki i czwartki

Jeśli któryś zabieg wykonujesz wyłącznie w wybrane dni — bo wtedy masz urządzenie, bo wtedy jest osoba, która Cię zmienia przy recepcji, bo tak ułożyłaś tydzień — możesz zaznaczyć przy usłudze, w które dni tygodnia jest dostępna. Pozostałe usługi zostają bez zmian i nadal chodzą według Twoich godzin pracy.

To nie jest drugi grafik. Godziny pracy mówią, kiedy Ty jesteś; dni przy usłudze mówią, kiedy ta jedna rzecz jest w ofercie — i kalendarz łączy oba warunki. Bez tego jedynym sposobem na „laser tylko we wtorki” było zamknięcie całego gabinetu w pozostałe dni.

Karnet zapłacony z góry

Seria opłacona z góry to karnet: ustalasz liczbę zabiegów, cenę i liczbę dni ważności. Klientka kupuje go online albo u Ciebie na miejscu. Online decyduje o tym księgowanie pieniędzy, nie przycisk po Twojej stronie: gdyby zatwierdzanie obejmowało porzucony koszyk, ktoś odebrałby całą serię za nic.

Ponieważ zna swoją właścicielkę, zabieg odliczasz z niego prosto z kalendarza, bez szukania czegokolwiek. Kod pozostaje w grze na wypadek prezentu. Ograniczenie: karnet obejmuje jedną pozycję z cennika — nie zrobisz z niego pakietu „dziesięć dowolnych partii”.

Wpłaty przechodzą przez Twoje konto Stripe, które wypłaca je na Twój rachunek. Nic z nich nie zabieramy: dotyczy to zarówno serii kupionej z góry, jak i zadatku czy opłaty za pustą godzinę.

Co musimy powiedzieć, zanim się zdecydujesz

Nie pokażemy Ci gabinetu depilacji, który u nas pracuje

Nie mamy w Polsce klientów z tej branży, których moglibyśmy wskazać — i mówimy to wprost, zamiast liczyć na to, że nie zapytasz. Powód jest prozaiczny: nigdy się tutaj nie reklamowaliśmy. To nasza decyzja o tym, gdzie wydawaliśmy pieniądze, a nie pomiar tego, czy ten produkt się tu sprawdza. Oceń go po tym, co robi, a nie po liczbie, której nie mamy.

Nie prowadzimy dokumentacji urządzenia ani parametrów zabiegu

Slotora zapisze termin, zgodę, zdjęcia i płatność. Nie zapisze mocy, długości fali, głowicy ani fototypu — i nie zamierzamy udawać, że to robimy. Jeśli prowadzisz takie zapisy, prowadzisz je dalej tam, gdzie dotąd.

Kasa fiskalna zostaje po Twojej stronie

Zabiegi depilacji mieszczą się w usługach kosmetycznych, a te wypadają ze zwolnień z mocy § 4 ust. 1 pkt 2 lit. j rozporządzenia z 17 grudnia 2024 r. (Dz.U. 2024 poz. 1902); sprawdzone 29 sierpnia 2026 r. Urządzenie musi stać u Ciebie od pierwszej płatności. Wiadomość wysyłana po zapłacie nie zastępuje wydruku, a połączenia z drukarką fiskalną online u nas nie ma.

Nowych klientek nie przyprowadzimy

Booksy ma aplikację w telefonach ludzi, którzy szukają zabiegu, i to jest realna przewaga, za którą się tam płaci. Nasze wyszukiwanie jest na to za małe. Pierwszą serię laserową klientka i tak zwykle wybiera po rozmowie i opiniach, a nie jednym kliknięciem — ale strumienia nowych nazwisk z portalu u nas nie będzie.

Pytania z gabinetu

Czy program do rezerwacji dla gabinetu depilacji jest darmowy?

Tak — ani stałej opłaty, ani procentu od rezerwacji. To samo zero obejmuje zgody, serię rozpisaną na osiem tygodni i karnet sprzedany z góry. Dopłata dotyczy SMS-ów, Nity i telefonicznej recepcjonistki AI. Kwoty: cennik.

Czy da się wpisać całą serię co sześć albo co osiem tygodni?

Tak, dokładnie w takich odstępach. Do wyboru masz 7, 14, 21, 28, 35, 42, 49 i 56 dni. Ze swojego ekranu wstawisz od dwóch do dwunastu terminów naraz, klientka ze swojego linku — do ośmiu. Terminy kolidujące albo wypadające w zamknięty dzień są pomijane, nie przesuwane, żeby nie rozjechać rytmu.

Mogę udostępnić laser tylko w wybrane dni tygodnia?

Tak. Przy usłudze zaznaczasz dni, w których jest dostępna, a kalendarz łączy to z Twoimi godzinami pracy. Pozostałe usługi działają bez zmian — nie musisz zamykać całego gabinetu, żeby jedna pozycja była dostępna tylko we wtorki.

Gdzie zbieram zgodę na zabieg?

W formularzu, który sama układasz. Pole wyboru ma Twój własny tekst zgody nad kwadratem, jest też osobne pole na podpis. Pytanie wiążesz z jedną usługą i rozstrzygasz, gdzie ma się pojawić: w koszyku, we wcześniejszym formularzu albo w obu tych miejscach. Zgodę lepiej zbierać przed wizytą niż w koszyku rezerwacji.

Czy mogę sprzedać serię zabiegów z góry?

Tak, jako karnet: liczba zabiegów, cena, dni ważności. Online przesądza o nim księgowanie pieniędzy, a nie przycisk po Twojej stronie. Zna swoją właścicielkę, więc zabieg odliczasz prosto z kalendarza; kod zostaje na wypadek prezentu. Zakres to jedna pozycja cennika.

Ile gabinetów depilacji korzysta ze Slotory w Polsce?

Nie mamy takiej liczby i nie będziemy jej zmyślać. Nie reklamowaliśmy się dotąd w tej branży, więc brak klientów jest naszą decyzją o wydatkach, a nie wynikiem testu rynku. To, co możemy pokazać, to funkcje i ich granice — jedne i drugie są na tej stronie.

Prowadzę gabinet sama. To dla mnie?

Tak. Jednoosobowy gabinet to rozmiar, pod który ten produkt jest skrojony: jedno urządzenie, jeden grafik, Ty przy kliencie. Zatrudnienie drugiej osoby do zabiegów zmienia ten rachunek i wtedy właściwy jest Slotora for busy salons.

Wpisz pierwszą serię i zobacz ją w kalendarzu

Konto zakładasz w kilka minut: usługa z czasem, rytm serii, liczba powtórzeń. Bez karty i bez umowy.

Załóż darmowe konto

Czy możemy mierzyć, które strony naprawdę pomagają? „Akceptuję wszystko” pozwala też mierzyć nasze własne reklamy.

Co to dokładnie znaczy?

Chcielibyśmy użyć Google Analytics, aby zobaczyć, które strony pomagają, a które nie, i zapamiętać, który plakat lub ulotka Cię tu przyprowadziły. „Akceptuję wszystko” pozwala dodatkowo na piksel reklamowy Meta, dzięki któremu wiemy, która z naszych reklam przyprowadziła salon, który się zarejestrował — a jeśli założysz konto, Twoje imię i adres e-mail trafiają do Meta w postaci zaszyfrowanej (zahaszowanej), nigdy jako czytelny tekst, wyłącznie po to, by rozpoznać, że rejestracja przyszła z reklamy. Nic z tego nie działa na własnej stronie rezerwacji salonu. Wszystko, czego potrzebuje sama usługa, działa tak czy inaczej. Polityka plików cookie