Funkcje · Magazyn i receptury
Magazyn i receptury restauracji, które idą za kuchnią
W piątek wyszło sześćdziesiąt schabowych, a w poniedziałek w chłodni jest mniej schabu, niż wynika z zeszytu. Slotora prosi o recepturę dla każdego dania i zdejmuje ze stanu to, co naprawdę poszło do kuchni — więc inwentaryzacja na koniec miesiąca pokazuje to, co jest na półce.
Magazyn, receptury i zaopatrzenie w przeglądarce i w aplikacji Slotora, na tej samej karcie dań, z której pracuje zespół.
Magazyn taki, jaki jest na półce
Pozycje we własnych jednostkach
Mąka w gramach, śmietana w mililitrach, bułki w sztukach. Każda pozycja ma swoją jednostkę, więc receptura i inwentaryzacja mówią tym samym językiem.
Inwentaryzacja, dostawa, strata
Poniedziałkowe liczenie, czwartkową dostawę i rozlane pół wiadra śmietany zapisuje się w jednym miejscu, więc każdy ruch w magazynie zostawia ślad.
Receptura dla dania, porcji i dodatku
Mały żurek to co innego niż duży, a podwójny ser też skądś się bierze. Każde danie, każda porcja i każdy dodatek mają własną recepturę.
Co się kończy, czego brak
Widać, która pozycja zbliża się do minimum, której zabrakło i do którego dania brakuje już składników. Oznaczenie „wyprzedane” zakłada na zmianie człowiek, jednym dotknięciem.
Food cost: ile kosztuje jeden talerz
Receptura mówi, co jest w porcji. Cena zapisana przy przyjęciu dostawy mówi, ile to kosztowało. Z obu Slotora liczy koszt surowca jednej porcji.
- Dostawę przyjmuje się po cenie z faktury, a koszt pozycji przyjmuje tę ostatnią cenę — food cost idzie za tym, co restauracja płaci teraz, a nie w zeszłym roku.
- Gdy schab zdrożeje, koszt porcji schabowego liczy się od następnej dostawy już według nowej ceny.
- Cenę w karcie ustala lokal; Slotora daje do ręki to, na czym da się ją dobrze oprzeć: ile surowca schodzi na jeden talerz.
Karta dań, receptury i koszty porcji leżą w tym samym systemie co plan sali i rezerwacje, więc przy nowym daniu sezonowym cena i receptura powstają razem.
Zaopatrzenie od szkicu do półki
- 1
Dostawcy
Wpisuje się dostawców — piekarnię, rzeźnika, hurtownię — i to, którą pozycję od kogo się bierze.
- 2
Sugestia do poziomu docelowego
Każda pozycja ma poziom, który powinien być na półce. Slotora sugeruje zamówienie: tyle trzeba dokupić, żeby do niego dojść.
- 3
Zamówienie
Z sugestii powstaje zamówienie: poprawia się je, gdzie trzeba, i kopiuje jako tekst. Do dostawcy wysyła je lokal — mailem, wiadomością albo przez telefon, jak dotąd.
- 4
Przyjęcie dostawy
Gdy towar przyjedzie, przyjmuje się go z zamówienia, po cenie z faktury, a stan magazynu rośnie.
- 5
Inwentaryzacja i różnica
Na koniec miesiąca liczy się półki. Przy każdej pozycji widać różnicę między tym, co jest, a tym, co według ruchów i receptur powinno być — i od razu widać, gdzie ucieka marża.
Co zostaje w rękach lokalu
W magazynie są decyzje, które Slotora celowo zostawia ludziom.
- Wysyłkę do dostawcy: Slotora daje gotowy tekst, a do hurtowni trafia on dopiero wtedy, gdy wyśle go ktoś z lokalu.
- Oznaczenie „wyprzedane”: zakłada je na zmianie człowiek, jednym dotknięciem, żeby jeden błędny wiersz w liczeniu nie zdjął dania z karty w środku serwisu.
- Ceny: wpisuje się je przy przyjęciu, z faktury. Cenników i opakowań dostawców Slotora nie wczytuje.
Pytania o magazyn
Czy Slotora sama wysyła zamówienie do dostawcy?
Nie. Zamówienie kopiuje się jako tekst i wysyła samemu — mailem, wiadomością albo przez telefon. Dostawę przyjmuje się potem z tego samego zamówienia.
Skąd system wie, co zeszło?
Z receptur. Każde danie, porcja i dodatek ma swoją recepturę, więc gdy pozycja idzie do kuchni, jej składniki schodzą ze stanu.
Jak liczony jest food cost?
Z receptury i ostatniej ceny z faktury: ile surowca jest w porcji i ile ten surowiec kosztował przy ostatniej dostawie.
Czy da się liczyć magazyn z telefonu?
Tak. Inwentaryzację, przyjęcia i receptury obsługuje się w przeglądarce i w aplikacji Slotora, także stojąc przy półce.
Inwentaryzacja, która zgadza się z kuchnią
Jeden e-mail w dniu startu Slotora dla restauracji, i tylko ten jeden.
Powiadom mnie o starcie