Rezerwacja stolików online
Strona rezerwacji, która należy do restauracji, a nie do pośrednika
Gość otwiera link, wybiera, ile osób przyjdzie, dzień, salę i godzinę — i ma stolik. Nie zakłada konta, nie podaje hasła, a restauracja nie płaci od tej rezerwacji ani grosza prowizji. Godziny, które widzi, to prawdziwe wolne stoliki na planie sali, a nie sloty wpisane kiedyś ręcznie.
Strona rezerwacji Twojego lokalu, bez prowizji od rezerwacji.
Cztery decyzje gościa, w tej kolejności
Kolejność nie jest przypadkowa: każdy wybór zawęża następny, więc na końcu zostają tylko godziny, które lokal naprawdę może obsłużyć.
- 1
Ile osób
Od liczby gości zależy wszystko dalej: który stolik pasuje, jak długo będzie zajęty i czy taka grupa w ogóle może zarezerwować przez internet. Najmniejszą i największą grupę online ustala restauracja.
- 2
Który dzień
Do wyboru są tylko dni, w które lokal przyjmuje rezerwacje przez internet, i tylko tak daleko naprzód, jak zdecydował właściciel. Dzień, w którym sala jest zamknięta, po prostu nie jest dostępny.
- 3
Która sala
Jeśli restauracja ma salę główną, ogródek i bar, gość może wskazać, gdzie wolałby usiąść. Para, która marzy o kolacji na zewnątrz, nie musi o to prosić w uwagach.
- 4
O której
Na końcu godziny — wyłącznie te, na które jest wolny stolik właściwej wielkości i które mieszczą się w tempie ustalonym dla kuchni. Rezerwacja od razu ląduje na konkretnym stoliku.
Po rezerwacji: link zamiast konta
Zaraz po rezerwacji, na ekranie z potwierdzeniem, gość dostaje własny link. Przez niego załatwia trzy rzeczy, które dziś kończą się telefonem w środku serwisu.
Odwołanie bez dzwonienia
Gdy plany się zmienią, gość odwołuje stolik jednym kliknięciem — także o północy, kiedy nikt w lokalu nie odbierze telefonu. Stolik wraca do puli od razu.
Zmiana liczby osób
Z czterech zrobiło się sześć albo jedna osoba wypadła? Przez ten sam link gość poprawia liczbę gości, a system sprawdza, czy nadal jest dla nich miejsce.
Inna godzina, inny dzień
Zamiast dwudziestej — osiemnasta trzydzieści, albo przyszły piątek zamiast tego. Gość wybiera spośród godzin, które są naprawdę wolne, a lokal sprawdza przeniesienie według tych samych zasad co nową rezerwację. Tuż przed wizytą albo gdy zmiana wpłynęłaby na to, co gość ma zapłacić, strona prosi o telefon do restauracji.
Granice, które wyznacza lokal
Strona rezerwacji nie sprzeda więcej, niż restauracja chce oddać internetowi. Kilka ustawień wystarcza:
- Jak daleko naprzód można zarezerwować i do kiedy najpóźniej przed wizytą.
- Najmniejsza i największa grupa, która może zarezerwować sama.
- Liczba osób, powyżej której rezerwacja online staje się prośbą do potwierdzenia przez lokal i nie blokuje stolika.
- Zamknięcie jednej sali albo całego lokalu na wybrany dzień, z powodem widocznym dla obsługi.
- Stoliki zatrzymane przez obsługę, których system nie przydzieli nikomu innemu.
Przykład: sobotnia kolacja zamówiona w środku nocy
Bistro na krakowskim Kazimierzu, wtorek, kwadrans po dwudziestej trzeciej. Kuchnia zamknięta, telefon milczy. Ktoś w Katowicach planuje urodzinową kolację dla sześciu osób w sobotę. Wchodzi na link z opisu profilu lokalu, wybiera szóstkę, sobotę, ogródek i dziewiętnastą trzydzieści. System widzi, że w ogródku dwa stoliki można zsunąć na sześć miejsc, i zapisuje rezerwację na tym zestawieniu. Rano obsługa ma ją już na planie sali, z okazją zaznaczoną przez gościa. Nikt nie musiał oddzwaniać.
Gdzie umieścić link
Strona ma własny, stały adres. Można go wstawić na stronę internetową restauracji jako przycisk „Zarezerwuj stolik”, do profili w mediach społecznościowych, do stopki e-maili, na ulotkę czy kartę menu. Do druku system przygotowuje kartę z kodem QR, który otwiera stronę rezerwacji — na stolik, do okna albo na rachunek. Nie ma natomiast widgetu rezerwacji, który wkleja się w kod strony — jest strona, do której się linkuje. Rezerwacje nie spływają też z zewnętrznych portali: wszystko, co przychodzi online, przychodzi przez własny adres lokalu.
Do adresu można dopisać, skąd prowadzi: ?src=instagram w opisie profilu, ?src=website na stronie lokalu, a karta z kodem QR liczy się sama jako qr. Statystyki pokazują potem, ile rezerwacji przyszło każdą z tych dróg. To zwykły link — nie przycisk rezerwacji Instagrama ani rezerwacja przez Google, których Slotora nie ma.
Ile kosztuje taka rezerwacja
Prowizja Slotora od rezerwacji z własnej strony lokalu wynosi 0%. Nie ma opłaty od gościa ani od nakrycia — restauracja płaci jedną miesięczną opłatę, niezależnie od tego, czy w miesiącu przyszło przez internet dwadzieścia rezerwacji, czy dwa tysiące. Szczegóły są w cenniku.
Pytania o stronę rezerwacji
Czy gość musi zakładać konto?
Nie. Podaje dane potrzebne do rezerwacji i na ekranie potwierdzenia dostaje link, przez który może ją później odwołać, zmienić liczbę osób albo przenieść.
Czy gość może przenieść rezerwację na inny dzień przez internet?
Tak. Przez swój link wybiera inną godzinę tego samego dnia albo inny dzień, spośród godzin naprawdę wolnych. Jeśli do wizyty zostało już mniej czasu, niż lokal pozwala na zmiany, albo przeniesienie zmieniłoby to, co gość ma zapłacić, strona prosi o telefon — a obsługa przenosi rezerwację na tablecie w kilka sekund.
Czy gość dostanie e-mail z potwierdzeniem?
Tak. Zaraz po rezerwacji gość dostaje e-mail z potwierdzeniem i linkiem do swojej rezerwacji, a przed wizytą przypomnienie. Każda taka wiadomość pozwala mu jednym kliknięciem zrezygnować z kolejnych.
Co, jeśli grupa jest za duża na rezerwację online?
Powyżej ustalonej przez lokal liczby osób gość wysyła prośbę. Nie blokuje ona żadnego stolika, dopóki obsługa jej nie potwierdzi.
Własna strona rezerwacji od pierwszego dnia
Jeden e-mail w dniu startu. Wypisanie się jednym kliknięciem.
Powiadom mnie o starcie