Statystyki i dziennik

Trzy pytania, na które dziś nie umiesz odpowiedzieć

Który kurs cokolwiek mi przyniósł, ile osób naprawdę kończy i kto nigdy nie wrócił. Po dziewięciu kursach większość akademii nie odpowie na żadne — nie dlatego, że to trudna arytmetyka, tylko dlatego, że nikt nie zapisał dni.

Co jest liczone

Zapełnienie i wolne miejsca, ile osób kończy, obecność, wydane certyfikaty, lista rezerwowa, ilu zgłaszających się staje się kursantkami, ile wraca na drugi kurs, godziny na prowadzącą i na miejsce oraz zapisy miesiąc po miesiącu.

  • Pieniądze są tam dla tego, komu dałaś uprawnienie do przychodu, i nie ma ich dla wszystkich innych — ta sama strona, dwie różne strony.
  • Okresy to dni kalendarzowe Twojej akademii, a nie serwerowe wyobrażenie o północy.
  • Część finansowa eksportuje się do CSV dla księgowej.

I czego celowo nie wypisujemy

Odsetek ukończeń kursu, na którym nikt nie odznaczał obecności, to liczba wymyślona. Tak samo przychód, zanim zapisano jakąkolwiek wpłatę, i obecność, zanim odznaczono listę. Raport mówi, że nie umie odpowiedzieć, zamiast wypisać zero, które wygląda jak fakt.

  • Liczba bez danych jest nazwana brakującą, a nie zaokrąglona do zera.
  • Nic tutaj nie szacuje, nie prognozuje i nie zasypuje dziur średnią.
  • Za pulpitem i za statystykami stoi ta sama arytmetyka, więc dwa ekrany nigdy nie kłócą się o jedną liczbę.

Strona główna zrobiona z zadań

Pulpit to nie ściana liczb. Jest na nim, kto dziś gdzie uczy, kto czeka na odpowiedź, komu minął termin płatności, której grupie należą się certyfikaty i który zjazd nie ma modelki — a liczby idą obok.

  • Każde zadanie niesie uprawnienie, które nim rządzi, więc koordynatorka i osoba od finansów otwierają tę samą stronę i widzą inną pracę.
  • Zadanie wygenerowane z Twoich własnych danych znika, gdy rzecz jest zrobiona, a nie czeka na odhaczenie.
  • Obok wygenerowanych możesz dopisać własne i komuś je przydzielić.

I zapis, kto co zrobił

Zmiany uprawnień, wydane i unieważnione certyfikaty, eksporty, usunięcia i operacje finansowe trafiają do własnego dziennika akademii, z osobą i godziną. To osobne uprawnienie, więc nie czyta go każdy, kto tam pracuje.

  • Nazywa czynność i jej przedmiot, a nie zawartość czyichś danych bankowych.
  • To dziennik Twojej akademii, oddzielony od tego, co my prowadzimy o platformie.
  • To odpowiedź na „kto to usunął”, której większość systemów nie potrafi dać.

Pytania o liczby

Dlaczego czasem pisze, że liczby nie da się policzyć?

Bo wypisanie liczby, za którą nikt nie może stanąć, jest gorsze niż niewypisanie żadnej. Odsetek ukończeń wymaga faktycznie odznaczonej obecności; przychód — faktycznie zapisanych wpłat. Tam, gdzie tego brakuje, raport to mówi.

Czy moja księgowa dostanie liczby, nie widząc kursantek?

Tak. Przychód, status płatności i eksport to osobne uprawnienia, a stanowisko księgowe może je mieć bez listy kursantek.

Co widzę o absolwentce, która otworzyła własny salon?

Siedem dat: zaproszona, zarejestrowana, zaczęła konfigurację, aktywowała, opublikowała, spełniła warunki, pierwsza rezerwacja. Nic o jej klientkach, rezerwacjach czy przychodach — to jej sprawa, a produkt celowo stoi między wami.

Ustaw swoją akademię dziś wieczorem

Zakładasz panel, dodajesz pierwszy kurs i wysyłasz link. Nikt nie musi Cię zatwierdzać.

Część szkoleniowa nic Cię nie kosztuje: 0 zł miesięcznie, 0% prowizji i żadnej części tego, co płacą Ci kursantki.

O czym zapomnieliśmy? Zbudowaliśmy to, zanim skorzystała z tego choć jedna szkoleniowczyni. Jeśli brakuje czegoś, co robisz co tydzień — albo jest tu rozwiązane źle — napisz. Czytamy każdą wiadomość. Napisz na hello@slotora.io

Załóż darmowe konto

Czy możemy mierzyć, które strony naprawdę pomagają? „Akceptuję wszystko” pozwala też mierzyć nasze własne reklamy.

Co to dokładnie znaczy?

Chcielibyśmy użyć Google Analytics, aby zobaczyć, które strony pomagają, a które nie, i zapamiętać, który plakat lub ulotka Cię tu przyprowadziły. „Akceptuję wszystko” pozwala dodatkowo na piksel reklamowy Meta, dzięki któremu wiemy, która z naszych reklam przyprowadziła salon, który się zarejestrował — a jeśli założysz konto, Twoje imię i adres e-mail trafiają do Meta w postaci zaszyfrowanej (zahaszowanej), nigdy jako czytelny tekst, wyłącznie po to, by rozpoznać, że rejestracja przyszła z reklamy. Nic z tego nie działa na własnej stronie rezerwacji salonu. Wszystko, czego potrzebuje sama usługa, działa tak czy inaczej. Polityka plików cookie