Osiemnaście listów, które inaczej wystukałabyś sama
„Masz miejsce”. „Zaczyna się jutro”. „Twój certyfikat jest gotowy”. Każda akademia pisze je ręcznie, dwanaście razy na kurs, i o jednym zawsze zapomina. Tutaj są napisane raz i wychodzą same.
Co dostaje kursantka
Mamy zgłoszenie, masz miejsce, tyle i do kiedy masz zapłacić, miejsce potwierdzone, zaczyna się za tydzień, zaczyna się jutro, pakiet gotowy, certyfikat gotowy, jak było, co dalej — i te, których nikt nie lubi pisać: grupa odwołana, dzień przeniesiony, zwolniło się dla Ciebie miejsce.
- Każdy list wychodzi raz, do jednej osoby, o jednej rzeczy. Nie dwa razy dlatego, że zadanie w tle wykonało się dwa razy.
- Nic nie przychodzi o drugiej w nocy: listy idą w ludzkich godzinach, według zegara Twojej akademii — poza trzema potwierdzeniami, które idą minuty po jej własnym kliknięciu.
- Gdy odpowie, odpowie Tobie. Twój adres jest adresem zwrotnym na każdym.
Co dostajesz Ty
Trzy listy idą w drugą stronę: ktoś się zapisał, zostałaś przypisana jako prowadząca do kursu i zjazd nadal nie ma modelki. To dokładnie te, których brak akademia zauważa, gdy dzień już się posypał.
- Idą do osoby, której dotyczą, a nie do wspólnej skrzynki, którą wszyscy ignorują.
- Ta sama informacja pojawia się jako zadanie, więc nieprzeczytany list nie jest jedyną drogą.
- Deduplikują się tak samo: jeden list na zgłoszenie, na grupę, na zjazd.
Każdy list włącza się osobno
List wychodzi dopiero wtedy, gdy jego dokładna treść została przeczytana i zatwierdzona — i może zostać włączony tylko wtedy, gdy jest kompletny we wszystkich sześciu językach. Sprawdza to build, a nie czyjaś pamięć, więc list z dziurą po rumuńsku nie może trafić do nikogo.
- Ustawienia akademii mówią, co naprawdę wychodzi dzisiaj, zamiast pokazywać przełączniki, które nic nie robią.
- Treść jest nasza i taka sama dla każdej akademii — to, co w niej podróżuje, jest Twoje: nazwa, dane do płatności, warunki.
- Każdy list zawiera sposób na rezygnację z tego rodzaju listów.
A potem Twoje własne reguły
Poza listami możesz pisać własne reguły: gdy zdarzy się to, zrób tamto. Regułę może uruchomić siedem rzeczy — przychodzi zgłoszenie, zgłoszenie zostaje przyjęte, płatność jest przeterminowana o tyle dni, kurs zaczyna się za tyle dni, kurs skończył się tyle dni temu, wydano certyfikat albo absolwentka od tamtej pory na nic się nie zapisała.
- Reguła albo tworzy komuś zadanie, albo wysyła wiadomość do panelu kursantki — Twoimi słowami, z jej imieniem i jej kursem.
- Każdą regułę można zawęzić do jednego programu, jest wyłączona, dopóki jej nie włączysz, i uruchamia się raz na osobę i sprawę.
- Zanim ją włączysz, próbne uruchomienie wypisuje dokładnie, dla kogo zadziałałaby teraz.
Pytania o listy
Czy mogę przepisać treść automatycznych listów?
Dziś nie. Treść jest stała i identyczna dla każdej akademii, w sześciu językach, a każdy list włącza się dopiero po zatwierdzeniu dokładnego tekstu. Twoje w nich są: nazwa akademii, dane do płatności i własne warunki. Za to reguły, które piszesz sama, niosą Twoje słowa.
Czy moja kursantka nie zostanie zasypana?
Każdy list jest rezerwowany, zanim wyjdzie, więc jedna osoba dostaje jeden list o jednej rzeczy, ile razy by zadanie nie ruszyło. W nocy nic nie wychodzi, a każdy list zawiera sposób na wypisanie się z tego rodzaju.
Czy automatyzacja może wysłać mój własny e-mail?
Nie i jest to celowe. Reguła może utworzyć zadanie albo napisać wiadomość do jej panelu. Wszystko, co wychodzi jako e-mail, jest listem z zatwierdzoną treścią za własnym przełącznikiem — nie ma na to furtki.
Ustaw swoją akademię dziś wieczorem
Zakładasz panel, dodajesz pierwszy kurs i wysyłasz link. Nikt nie musi Cię zatwierdzać.
Część szkoleniowa nic Cię nie kosztuje: 0 zł miesięcznie, 0% prowizji i żadnej części tego, co płacą Ci kursantki.
O czym zapomnieliśmy? Zbudowaliśmy to, zanim skorzystała z tego choć jedna szkoleniowczyni. Jeśli brakuje czegoś, co robisz co tydzień — albo jest tu rozwiązane źle — napisz. Czytamy każdą wiadomość. Napisz na hello@slotora.io
